Organizujemy kursy dotyczące diagnostyki i terapii pacjentów w ramach Akademii Terapii Manualnej i Igłoterapii Suchej

Nadchodzące szkolenia i kursy

Jak naprawdę działa suche igłowanie?

Mit „rozbijania” guzków. Jak naprawdę działa suche igłowanie?

Przez lata w świecie fizjoterapii krążyło bardzo popularne założenie: igła wprowadzona w punkt spustowy mechanicznie rozluźnia i fizycznie „rozbija” sztywny guzek. Z czasem jednak nowoczesna diagnostyka obrazowa zaczęła weryfikować nasze gabinetowe przyzwyczajenia. Czy to, co czujemy pod palcami, faktycznie ma odzwierciedlenie w tkankach?

W czasopiśmie naukowym Acupuncture in Medicine (2023) opublikowano przełomowe badanie z randomizacją (RCT), którego autorem jest dr Juan Antonio Valera-Calero – wybitny ekspert i wykładowca Akademii ATMIS. Wyniki jego pracy dostarczają twardych dowodów naukowych (EBM), które na nowo definiują sens stosowania igłoterapii i podkreślają wagę obiektywnych pomiarów, takich jak elastografia.

Rygorystyczny protokół: USG weryfikuje palpację

Aby sprawdzić, jak dokładnie działa suche igłowanie (DN), badacze odeszli od subiektywnej oceny palpacyjnej na rzecz obiektywnego pomiaru sztywności tkanek za pomocą elastografii fali poprzecznej (SWE).

Jak wyglądało badanie?

  • W badaniu wzięło udział 60 pacjentów zmagających się z przewlekłym bólem szyi.
  • Częstym źródłem tego bólu są aktywne punkty spustowe zlokalizowane w górnej części mięśnia czworobocznego.
  • Zastosowano podwójne zaślepienie i przydzielono uczestników losowo do interwencji prawdziwym suchym igłowaniem (prawdziwe DN) lub igłowaniem pozorowanym (sham).
  • Pomiary wykonano tuż przed interwencją oraz 10 minut po niej.
  • Oceniano dwa parametry: sztywność (SWE) oraz próg bólu uciskowego (PPT) – mierzone w samym najaktywniejszym punkcie spustowym oraz w punkcie kontrolnym oddalonym o 3 cm.

Zaskakujące wyniki: Czego nie potrafią wyczuć nasze palce?

Kliniczne rezultaty badania dr. Valery-Calero jednoznacznie obalają mit czysto mechanicznego działania igły.

Parametr badawczy Prawdziwe Igłowanie (DN) Igłowanie Pozorowane (Sham) Kluczowy wniosek kliniczny
Sztywność (SWE) Brak istotnej zmiany. Brak istotnej zmiany. Igła nie działa poprzez fizyczne „rozbicie” i zmniejszenie sztywności guzka.
Twardość guzka Punkt spustowy nie był sztywniejszy od punktu kontrolnego. Punkt spustowy nie był sztywniejszy od punktu kontrolnego. Palpacja bywa myląca, dlatego elastografia jest narzędziem obiektywnym.
Próg Bólu (3 cm obok) Podniesienie progu bólu. Brak zmian. Działanie neurofizjologiczne: ulga sięga dalej niż miejsce wprowadzenia igły.

Wniosek dla Twojej praktyki gabinetowej

Powyższe dane przekładają się bezpośrednio na to, jak na co dzień diagnozujesz pacjenta i dobierasz bodziec terapeutyczny.

  1. Zaufaj fizjologii, nie „twardości”: Zrozumienie, że efekt nakłucia to nie mechaniczne rozluźnienie sztywnego pasma (które, jak udowodniono, po zabiegu nie zmienia swojej sztywności), uwalnia Cię od obsesyjnego poszukiwania „grudek” w tkance. Wniosek dla praktyki to celowanie w mechanizm bólu, a nie w pozorną twardość guzka.
  2. Szerokie działanie przeciwbólowe: Skoro ulga pojawia się również 3 cm od miejsca wkłucia igły, wyraźnie wskazuje to na modulację bólu w układzie nerwowym (nie tylko lokalnie). Dzięki tej wiedzy szybciej zaplanujesz leczenie i wywołasz lepszy efekt przeciwbólowy, stymulując odpowiednie rejony nerwowe, zamiast nakłuwać każdy wyczuwalny pod palcem punkt w mięśniu.
  3. Większe bezpieczeństwo dzięki diagnostyce USG: Jak potwierdza badanie, nasze palce mogą nas mylić – punkt spustowy w obiektywnym badaniu USG wcale nie musiał być sztywniejszy od otoczenia. Dlatego tak ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa pacjenta i precyzji terapeutycznej ma opanowanie diagnostyki obrazowej, pozwalającej nawigować zabiegi inwazyjne w czasie rzeczywistym.

Nie opieraj swoich terapii na mitach. Opieraj je na twardych danych medycznych, precyzji i bezpieczeństwie.

ZAPISZ SIĘ NA KURS SUCHEGO IGŁOWANIA – KLIK

Poszerz swoją wiedzę – sprawdź inne wpisy

Cieśń nadgarstka: PENS czy skalpel?

W leczeniu zespołu cieśni nadgarstka przez lata standardem pozostawała interwencja chirurgiczna (uwolnienie nerwu pośrodkowego). Nowoczesna fizjoterapia oparta na dowodach (Evidence-Based Medicine) rzuca jednak nowe światło na problem kompresji nerwów obwodowych.

Ból odcinka piersiowego a mięśnie pochyłe szyi – nieoczywiste powiązania

Dlaczego pacjenci z bólem górnego odcinka piersiowego kręgosłupa często nie reagują na standardową terapię celowaną w plecy? Odpowiedź może kryć się w zupełnie innym miejscu. Poznaj przełomowe badanie dr. Ricardo Ortegi-Santiago – głównego autora publikacji i wykładowcy Akademii ATMIS.

5 nerwów okolicy pośladkowej, które musisz umieć zlokalizować w USG

Skuteczna neuromodulacja przezskórna (PENS) oraz bezpieczne wprowadzanie igły mają jeden wspólny mianownik: precyzyjne dotarcie do przestrzeni okołonerwowej pod kontrolą ultrasonografii (USG). W przypadku złożonej anatomii okolicy miednicy i pośladków, praca „na ślepo” nie jest już akceptowalnym standardem. Bez precyzyjnego obrazowania nawet najlepiej dobrany protokół kliniczny może okazać się nieskuteczny, a co gorsza – ryzykowny dla pacjenta. Poniższy artykuł został opracowany na podstawie najnowszej publikacji naukowej z prestiżowego czasopisma Medical Ultrasonography (2026), której autorem jest dr Juan Antonio Valera-Calero – światowej klasy ekspert, badacz i wykładowca Akademii ATMIS.